23.04.2016

Zdrowy tryb życia

 Początkowo zastanawiałam się jak to będzie, czy będę miała siły, motywację i czy dam radę. Postanowiłam, że spróbuję. Przeszłam na zdrowszy tryb życia niż do tej pory. Postanowiłam o siebie zadbać, wszystko dlatego że przez dłuższy czas olewałam normalne jedzenie. W przed wyjściem do szkoły brak śniadania, w szkole też nie za często jadłam, a wracając do domu zjadłam 4 łyżki zupy i  powracałam do obowiązków. Kolacji zazwyczaj nie jadłam, czasem jakaś kanapka, herbata i to mi wystarczyło. Oczywiście codziennie piłam wodę. To wszystko było nie z tego, że chciałam być jeszcze chudsza, NIE! to było jak po prostu, nie chciało mi się jeść. Aż pewnego dnia w szkole miałam  w-f i  po dużym wysiłku zrobiło mi się słabo, nie miałam na nic siły a nogi miałam jak z waty. To dało mi do myślenia, że mogę wpaść w jakąś chorobę, dlatego postanowiłam zacząć dbać o swoje zdrowie. Nie chodzi tu o jakieś mega zdrowe śniadania, obiadki i kolacje. Wystarczy mi, że zacznę normalnie jeść i nie odkładać jedzenia na później. Od trzech dnia w domu są same owoce i warzywa a ja tylko szukam jakiś fajnych kombinacji na potrawy ;)
 W końcu sport to moje życie, a potrafiłam biegać bez jedzenia...
Teraz nie wychodzę z domu bez przynajmniej jednaj kanapki. A od tygodnia codziennie chodzę z psem na spacer lub bieganie. To motywuje, nie wiem jak, po prostu jest mi lepiej kiedy mam go obok i on pomaga mi walczyć. On jest moim przyjacielem od 4 lat, a wcześniej potrafiłam go sama zaniedbać, ale teraz jest inaczej. Dbam o niego i o siebie.

Nikt nie powiedział, że zdrowe odżywianie to od razu dieta. Sami powinniśmy zjeść chociaż raz dziennie jakiś owoc lub warzywo. Tak dla własnego zdrowia. osobiście uważam, że każdy powinien o siebie zadbać, a w domu powinien mieć warzywa i owoce. Bo za miast czekolady może zjeść truskawki, a zamiast chipsów sałatkę.
Oczywiście można nam jeść czekolady, chipsy, fast - food'y lecz ograniczajmy to!
    Przez kilka miesięcy jadłam czekolady, co tydzień coś słodkiego musiało wylądować w moich ustach, aż w końcu powiedziałam że chcę ograniczyć słodycze. znajomi zaśmiali się i powiedzieli, że mi się nie uda. To była dopiero motywacja! Od tamtego czasu nie jem aż tak dużej ilości słodyczy.
 Mam nadzieję, że na tym trybie życia wyjdę już na dobrą drogę i uda mi się to utrzymać jak najdłużej.
 A tym czasem wszystkim, którzy postanowili zacząć zdrowo się odżywiać życzę POWODZENIA  i zapraszam na małą porcję zdjęć ☺


 Owocowy talerz ;) 

Koktajl bananowo - truskawkowy
z kefirem :)


To tyle w dzisiejszym poście.
mam nadzieję, że się podoba :)
Kolejny post już jutro lub na tygodniu
zapraszam! ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz